Moje preferencje zapachowe zmieniły się wraz z wiekiem. Kilka (praktycznie już kilkanaście) lat temu wybierałam zapachy słodkie. Im słodsze tym lepsze. Po to, żeby z czasem, stopniowo przejść na zapachy uniseks a następnie na cytrusowe. Perfumy na lato czy na zimę nie miały znaczenia, ponieważ w kółko używałam tej samej nuty (prawie do znudzenia). Mój pierwszy zapach otrzymałam w wieku 18 lat jako prezent po maturze :) Od tamtego czasu mój gust oczywiście ewoluował, natomiast zapoczątkowało to miłość do perfum. Staram się dzielić pachnidła na te stricte zimowe oraz te letnie. Bywa, że niekiedy mieszam je, używając cięższych aromatów na ...

Dzisiaj stylizacja z jeansami w roli głównej. Bardzo często bywa tak, że kiedy nie wiem co mam na siebie założyć jasne jeansy i koszula to zazwyczaj jest mój wybór. Zwłaszcza w okresie wiosenno – letnim jasne jeansy są idealne. Wraz z koszulą tworzą niezawodny duet. Kilka postów wcześniej proponowałam zestawy z białymi spodniami. W dniu dzisiejszym postawiłam na stylizację dużo bardziej casualową. Świetnie nadaje się do pracy, na zakupy czy na szybkie wyjście. Wygodne buty sprawiają, że możemy czuć się komfortowo przez cały dzień. Tak naprawdę do takich klasycznych jasnych jeansów będzie pasowała praktycznie każda koszula czy t-shirt, w wielu ...

Jak można najlepiej uhonorować weekend? Najlepiej wyśmienitym obiadem - naleśniki z farszem warzywnym to moja dzisiejsza propozycja. Naleśniki do tej pory jadałam głównie na słodko. Czy to z owocami, czy też szeroko reprezentowanym nabiałem pod postacią raz serka homogenizowanego  a nierzadko jeszcze polane ich siostrą cioteczną, czyli śmietaną (nierzadko kwaśną dla odmiany), ale zawsze posmak słodyczy był bardzo wyczuwalny. Tym razem obudziła się we mnie wena na naleśniki wytrawne niczym wino. Może zmieniają mi się smaki, może z przyjściem wiosny jest mniejsze zapotrzebowanie na słodki smak? :) Wybrałam do nich farsz warzywny a dokładniej rzecz biorąc to co akurat miałam ...

Ostatnie dni to zdecydowanie eksplozja prawdziwego lata. Wysokie temperatury i słoneczne niebo to, po tygodniach deszczu i ulew, to na co czekaliśmy z utęsknieniem.  Oto i jest – ciepło z pięknymi promieniami słonecznymi :) Co to oznacza? Przede wszystkim możliwość chwycenia lekkich ubrań. Więc sukienki w dłoń i lecimy. Moja propozycja to idealne ubranie na lato w mieście (i nie tylko), zwłaszcza przy obecnych niemalże 30 stopniowych upałach, czyli sukienka w kwiaty. Będąc bardziej precyzyjną – szmizjerka. Niedawno prezentowałam Wam stylizację ze spodniami, o czym możecie przeczytać tutaj – białe spodnie w dwóch odsłonach. Prezentowana sukienka w kwiaty jest zwiewna ...

WHAT I LIKE

realizacja: estinet.pl