Filmy i książki

O książce „Nie daj się wkręcać szarlatanom. Posłuchaj, co o zdrowiu mówi nauka” pierwszy raz usłyszałam w pewien jesienny, deszczowy dzień na antenie radia. Tak więc, siedzę w samochodzie czekając na spotkanie, dodatkowo grzebie w laptopie i słucham jednym uchem wywiadu z jednym z autorów. Nie powiem przykuło to moją uwagę. Nawet zapisałam sobie tytuł, tak na wszelki wypadek, bo gość po prostu fajnie opowiadał. Jesień zdążyła przeobrazić się w zimę, która nota bene dalej wygląda jak bardziej hardcorowa wersja jesieni, a nie zima z prawdziwego zdarzenia i nadszedł moment, że budując sobie listę lektur do przeczytania, przypomniałam sobie o ...

Powiem szczerzę, że wybitną fanką seriali nie jestem. Ale od czasu do czasu lubię zanurzyć się w stosunkowo dobrą seryjną produkcję. Uważam, że obecnie jest dosyć dobry moment to nadrobienia zaległości telewizyjnych. Przed nami dłuższy weekend, trochę więcej czasu po Świętach, stąd moje dwie serialowe propozycje. Czarnobyl Na wstępie chcę zaznaczyć, iż wiele zapewne bardziej fachowych recenzji i opisów, znajdziecie na predestynowanych w tym celu stronach. To tylko moja krótka refleksja nad serialem. Według mnie jest to produkcja naprawdę wybitna i zaskakująco wciągająca. A dlaczego tak uważam? Otóż śmiem twierdzić, że bardzo trudno nakręcić/opowiedzieć coś, o czym każdy lub prawie ...

Dzisiaj czytamy Jo Nesbo „Nóż”. Nigdy nie ukrywałam, że lubię dobrą literaturę a zwłaszcza dobry kryminał. Jeśli chodzi o współczesnych Nam pisarzy, to moim niekwestionowanym liderem był Ś.P. Stieg Larsson. Było tak do momentu poznania dzieł pióra Jo Nesbo. Czyli nadal Skandynawia… Co sprawia, iż skandynawska ziemia rodzi tak wybitnych twórców literatury kryminalnej? Może to długie miesiące bez słońca i wszechobecne wówczas zimno sprawiają, iż w głowach pisarzy rodzą się tak obłędne i nierzadko makabryczne intrygi. Szczerze – nie wiem. Wracając natomiast do meritum, czyli Nesbo. O samym pisarzu napisano już wiele i bez problemu możecie przeczytać to w internecie, ...

Od około dwóch tygodni pogoda nas nie rozpieszcza. Jak mówi przysłowie „gdy w maju plucha, w czerwcu posucha”. No i mamy codziennie deszcz na przemian z burzą przewlekaną przez mżawkę. Osobiście uwielbiam kiedy pada. Można taką okoliczność przyrody wykorzystać i leniwie spędzić czas w domu. Każdemu taki odpoczynek się przydaje, aby móc złapać oddech i wyciszyć się po intensywnym i zabieganym tygodniu. Ja zdecydowanie wybieram wygodny look. Spodnie dresowe i miły sweter to zawsze dobre rozwiązanie w takie dni. To mój typowo domowy zestaw. Bardzo lubię też łączyć ubrania w podobnej palecie barw. Dzisiaj padł wybór na H&M. Wybrałam dżersejowe ...

WHAT I LIKE

realizacja: estinet.pl