kosmetyki

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył, co widać z resztą w tytule, pielęgnacji twarzy. Moja aktualna kosmetyka twarzy, czyli to jakich produktów używam i jakie mogę szczerze polecić. Generalnie rzecz ujmując, co mi służy, aby dobrze czuć się we własnej skórze. Jak już nie raz pisałam mój odwieczny problem dotyczył odpowiedniego nawilżenia, a wręcz nawodnienia skóry twarzy. Dobranie odpowiednich kosmetyków to nie lada wyzwanie, pomimo wielu prób, testów, nie dałabym sobie uciąć ręki, by zagwarantować, że obecna pielęgnacja twarzy jest tą idealną. Natomiast wychodzę z założenia, że jeśli mi służy, dobrze się czuję, oznacza, że jest ok. Zaczynając od podstaw, czyli demakijażu ...

Zacznę od tego, że uwielbiam testować kosmetyki pielęgnacyjne. Mogłabym to robić pasjami przez dni, miesiące i lata , ale … ale zdaję sobie sprawę z tego, że nie zdołałabym wszystkiego zużyć. Poza tym nie jest w mojej naturze napoczynanie nowych produktów, nie skończywszy  poprzednich. Natomiast, niczym ślepej kurze ziarno, trafiła się świetna okazja, wiadomo, że inaczej tego nazwać nie mogę ;) ponieważ zużyłam do ostatniej kropli przedstawiane na blogu serum do twarzy od Kingi Rusin. Stąd też miałam ochotę na przetestowanie czegoś innego/nowego. Pomyślałam wówczas  o marce The Ordinary. Skąd akurat ten wybór? Jakiś czas temu na youtube trafiłam na ...

WHAT I LIKE

realizacja: estinet.pl