Uroda

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył, co widać z resztą w tytule, pielęgnacji twarzy. Moja aktualna kosmetyka twarzy, czyli to jakich produktów używam i jakie mogę szczerze polecić. Generalnie rzecz ujmując, co mi służy, aby dobrze czuć się we własnej skórze. Jak już nie raz pisałam mój odwieczny problem dotyczył odpowiedniego nawilżenia, a wręcz nawodnienia skóry twarzy. Dobranie odpowiednich kosmetyków to nie lada wyzwanie, pomimo wielu prób, testów, nie dałabym sobie uciąć ręki, by zagwarantować, że obecna pielęgnacja twarzy jest tą idealną. Natomiast wychodzę z założenia, że jeśli mi służy, dobrze się czuję, oznacza, że jest ok. Zaczynając od podstaw, czyli demakijażu ...

Za niespełna miesiąc rozpocznie się kalendarzowe i tak przez wszystkich upragnione lato. Co za tym idzie, liczę na zdecydowanie cieplejsze dni, niż ma to miejsce obecnie. Stąd moja dzisiejsza propozycja wpisu, czyli zapachy na sezon letni. To co kojarzy mi się nieodmiennie z tym właśnie okresem, oprócz oczywiście gorących dni, to lekkość i świeżość. Niewymuszone, nieco dziewczęce i orzeźwiające zapachy, czasami z nutą owocową to jest właśnie to na co stawiam. Uwielbiam latem „zdjąć” te nieco cięższe perfumy i przestawić się na te bardziej rześkie i soczyste. Przechodząc do sedna sprawy, mam na myśli dwa zapachy.   Pierwszy, to od ...

Nie wiem, czy to w związku ze stresem związanym z obecnie panującą sytuacją na świecie, głównie przebywaniem w domu lub jeszcze innymi czynnikami, moja cera zaczęła nieco wariować. Zazwyczaj jest sucha, ciężko dobrze ją nawilżyć. Natomiast przez ostatnie tygodnie szalała niemiłosiernie. Pojawiły się na niej zaczerwienienia, wypryski i ogólnie rzecz biorąc jej stan zdecydowanie odbiegał od normy. Wiadomym, że do lekarza i tak bym nie dotarła, dlatego w pierwszej kolejności postawiłam na „samo leczenie”. Oczywiście biorę to w spory cudzysłów, ponieważ działania kosmetyków drogeryjnych raczej ciężko nazwać kuracją leczniczą. Nie mniej jednak chciałam poszukać produktów dobrze oczyszczających oraz przede wszystkim ...

W związku z faktem, że praktycznie hurtowo wyczerpały się moje używane do tej pory produkty do pielęgnacji ciała i twarzy, zmuszona byłam do uzupełnienia zapasów. Tym razem postawiłam głównie na olejki – Clarins i Creamy. Olejek Clarins to miniaturowa wersja (posiada 30 ml), którą otrzymałam przy zakupie innych kosmetyków tej marki. Natomiast olejek firmy Creamy jako, że kupiłam głównie do przetestowania również wybrałam wersję o mniejszej pojemności (10 ml). Przechodząc do szczegółów: Clarins Relaksujący Olejek do Ciała | Relax Body Treatment Oil – jak sama nazwa wskazuje nadaje się idealnie jako wspomagacz relaksującego, domowego Spa, np. masażu. Odpręża, rozluźnia i ...

WHAT I LIKE

realizacja: estinet.pl